Antoni "carrefour" Sobiecki - gitara elektrycna i barytonowa, elektronika, elementy perkusyjne
Michal "tesco" Chojecki - gitara elektryczna, saksofon tenorowy i altowy, klarnet
.historia
Noisegarden istnieje od 2004 roku. Od tego czasu działa w obszarach współczesnej muzyki improwizowanej, na przecieciu noisu i ambientu, psychodelii i transu, intuitywnego free improv i kameralnej elektroniki. Od 2006 związany z labelem SQRT oraz warszawska scena improv. Przez ostatnie 3 lata blisko 50 kocnertów w całym kraju, w tym 3 trasy, wystepy na festiwalach filmowych i teatralnych, koncerty w znanych i legendarnych klubach (MóZG, Jazzgod) jak i w nietypowych miejcach (pole, prywatne mieszkanie); współpraca i wspolne granie z m.in. Emiterem, Arszynem, Mirtem, BrasilAndTheGallowbrothersBand, Stworami, Lateckim, Switalskim, XVP, KZK, Ciszakiem; sluchowsko do tekstu Lukasza Ratza "Neuronalno synapsoidalne gluty" (2006). 2 plyty CDR ("noisegarden"-2005 i "persona"-2006, SQRT) oraz udział w projekcie "Dislocations. Music For A Picture" utwalonym na DVD (SQRT 2006).
.muzyka
(maj 2008): Rok 2008 to okres stopniowego odejscia od przestrzennych, rozleglych improwizacji w strone intensywnego i skondensowanego free. Bardziej Evan Parker, mniej John Coltrane; raczej Han Bennink, niz Elvin Jones, blizej do Dereka Baileya niz Johna Mclauglina.
(2007):Noisegarden ewoluuje w stronę multiinstrumentalnej i polirytmicznej przestrtzeni opartej na loopach i repetycjach instrumentalnych, z jednoczesnym naciskeim na improwizację, bedaca podstawa procesu powstawania muzyki.
.oficjalny style zespolu:
ANAL JAZZ
.plany
Pozycja outsidera bardzo nam odpowiada. Nie mamy w planach tworzenia niczego więcej niż satysfakcjonująca nas muzyka, unikamy mitologii i wiązana się jakimikolwiek -izmami (poza anal jazzem oczywiscie). Ponieważ najlepiej realizujemy sie na kocnertach - to one sa priorytetem. Inne plany zupełnie jak emocje, zmieniaja sie co minute.
Noisegarden.Art.Pl - IDEA.
1. Noisegarden to zespół muzyczny, który gra muzykę. Muzyka jest powodem istnienia Noisegarden.
2. Noisegarden.Art.Pl to nie strona z muzyką Noisegarden, ale strona o zespole.
3. Ponieważ to my - zespół, redagujemy tę stronę, ma ona charater bardzo bezpośredni i możemy sobie powolić na więcej niż "oficjalne" środki przekazu.
4. Chcemy maksymalnie wykorzystać możliwości medium, jakim jest internet i strona www - łatwość, dokładność i prędkość szukania informacji.
5. Ta strona to nie wizytówka, to multimedialny katalog, album o zespole, stąd różne filmy, zdjęcia, slide show'y, linki, możliwości odsłuchu, oglądu...
FAQ-Noisegarden
czyli najczęściej zadawane nam pytania po koncertach:
1. Czy to jest tak, że wy naprawdę nie umiecie grać, czy tylko tak udajecie?
Nie kończyliśmy szkół muzycznych i nigdy nie braliśmy lekcji gry - jesteśmy samoukami. Czy my umiemy na tym wszystkim grać? Sam nie wiem, na pewno nie mogę powiedzieć o sobie, że jestem instrumentalistą w tym sensie, że pożądnie opanowałem grę na którymkolwiek instrumencie.
2. Czy macie macie jakieś płyty, nagrania etc?
Płyty były, ale się sprzedały lub zostały rozdane w całym nakładzie - i bardzo dobrze. Ani reedycji, ani tym podobnych spraw nie będzie. Są nagrania do odnalezienia w sieci, jest udostępniony cały koncert z Lublina z 2007 roku i inne materiały na Last.fm. Zainteresowani na pewno znajdą.
3. To, co gracie na koncertach to nowy czy stary materiał, czy to jest wszystko improwizacja?
Nie mamy materiału, nie gramy na żywo utworów, które do tej pory nagraliśmy, ponieważ czym innym jest muzyka skomponowana i nagrana, aby wielokrotnie odtwarzać ją z płyty, a czym innym koncert, zjawisko jednostkowe. To co gramy na koncertach to w 99% improwizacja oparta na wypracowanych schematach i tematach.
4. Jak to jest, że nie macie materiału, a jeździcie w trasy?
Jeździmy właśnie po to, aby powstawała nowa muzyka, która nigdy nie zaistnieje w innym wypadku, u nas w salce prób czy w domu. Na każdym koncerciepowstaje nowa muzyka, kazdy kocnert jest inny i każde miejsce i okazja wyciska z nas cos nowego. Dziwne lokalizacje i różni ludzie są powodem, dla którego nasza muzyka się zmienia; musimy sie przystosować do warunków, na jakie trafimy, bo zdarza się że gramy koncerty na łące, w prywatnym mieszkaniu w kamienicy, w klubie czy na dużej, festiwalowej scenie. Publiczność raz jest zblazowana i głośna, czasem przychodza 2 osoby i jest cicho, czasem ludzie spodziewają się innej muzyki lub w ogóle potańcówki - jest tyle różnych możliwości i okazji! Interesuje nas interakcja, ona zapewnia rozwój.
5. A ludzie na to przychodzą? Zarabiacie na tym?
Zdarza się, że przychodzą 2 osoby (tak było w Poznaniu), zdarza się, że jest i pełna sala, jesteśmy przyzwyczajeni, ze na koncerty w czasie trasy przychodzi po kilkanaście-kilkadzesiąt osób. Zarobimy czasem 200 zł, czasem mniej lub więcej, czasem nic, zawsze starczy aby dojechać do kolejnego miasta i tam zagrać. O to tylko chodzi. Noisegarden działa non-profit.
6. Co z nową płytą?
Chcemy iść do przodu i dalej się rozwijać. Nowa płyta nie może być już tylko zapisem jakiegoś stanu czy zwykłą rejestracją improwizacji. Jesteśmy przekonani, że musi istnieć powód - i to muzyczny powód - aby muzyka nagrana na CD istniała i funkcjonowała w takiej formie. Słowem - koniec z fuszerka i przypadkowym nagrywaniem, trzeba zrobic cos z glową ;) A to zajmuje troche czasu, pochłania dużo pieniędzy i w ogóle nie jest proste.
7. Strasznie dziwna to muzyka, jak to się w ogole nazywa, takie coś?
No normalnie no, no Anal Jazz.
8. Czy to Wasz wrzut jest wysprejowany na ścianie Wydziału Dziennikarstwa UW w Warszawie na Krakowskim Przedmieściu?
Tak, to jeden z chyba trzech czy czterech wrzutów jakie zrobiliśmy kilka lat temu i chyba jedyny jaki przetrwał dłużej niż 2godz. i nie zamazał się. (Te pytanie zadają nam ludzie w całej Polsce, to chyba najbardziej skuteczny wrzut na świecie).
W razie jakiś kolejnych pytań prosze pisać: m_chojecki@o2.pl